12 January 2011

Środa, wiosennie i letnio w zimę

Witam, witam.
Dzisiaj post dość nietypowy. Wiadomo już oczywiście, że nie lubię zimy. Zawsze mam jakieś takie pesymistyczne podejście do życia.
W sobotę postanowiłam zrobić coś na 'przybliżenie' sobie jakoś wiosny i lata.
Mam Wam do pokazania cztery malowane wisiory. Są dość duże, ale stwierdziłam, że tak będzie ładnie. Ostatni nie jest taki znowu wiosenny, ale i tak trafił do tego posta.

Teraz w szkole nie dzieje się nic ciekawego (nauczyciele są chorzy, wycieczki innych klas etc.), więc mogę sobie spokojnie wyobrażać i szkicować wszystko co zrobię jak wreszcie przyjedzie miedź. Dostałam wiadomość, że powinna przyjechać w tym tygodniu. Oby!


'A Midsummer Night's Dream', czyli kolejny księżyc (jak widzicie nie poddałam się i będę robiła je tak długo, aż będę zadowolona)


A to wisior z dedykacją (tył) dla mojej mamy, bo bardzo się jej spodobał




Pozdrowienia dla wszystkich czytelników.

2 comments:

  1. ten księżyc bardzo mi się podoba :)

    ReplyDelete
  2. Dzięki. To już trzeci. Za każdym razem staram się zrobić podobny do poprzedniego, ale wydaje mi się, że bardzo się różnią.

    Ostrzegam, że to jeszcze nie koniec tego tematu. Teraz czeka mnie księżyc wrapowy ;))

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.