2 April 2011

Sztyfty i kilka abstrakcji

Wróciłam z całą masą cernitowych tworków. Na jakiś czas stopuję wrapy.

Na początek sztyfty:


stal chirurgiczna, cernit
Cały czas za mną chodziły takie fikuśne zegarki. Teraz przyszedł czas i są gotowe. Pozostawiają oczywiście dużo do życzenia, ale jednak podobają mi się. A ile były z nimi zachodu...tylko ja wiem. Jeśli ktoś nie zauważył to 9 jest odwrócona, a 3 wystają lekko ze sztyftów ;)) I nie jest to przypadek. Tu nic nie jest przypadkowe.


stal chirurgiczna, cernit



stal chirurgiczna, cernit
Mówiłam już ostatnio coś o spiralkach ;)


Teraz malowany wisior. Miała być płaskorzeźba, ale pomysł ewoluował i dopiero zostanie zrealizowany.

* * *

Powrót do moich ukochanych abstrakcyjnych wisiorków. Nie wiem, komu jeszcze się podobają, ale ja uwielbiam takie formy.

1 comment:

  1. Anonymous7.4.11

    Super ten malowany wisior ;D

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.