28 August 2011

Graj w kolory


W piaskownicy pojawiło się kolejne wyzwanie. Od razu po powrocie zaczęłam wybierać i mieszać kolory do niego. Uzyskanie zieleni veroneza zajęło mi masę czasu. Oczywiście udało mi się, ale po wypaleniu kolor się lekko zmienił…Sama nie wiem już co myśleć o tej pracy, chyba nie zaliczę jej do bardziej udanych. Oto wynik pierwszego zmagania z wyzwaniem:




Teraz zajmuję się również sutaszowym wisiorem z labradorytem. Na jarmarku kupiłam piękne kamienie i cały czas kombinuję co z nimi zrobić.

Tutaj przyszły pierścionek, bo jak zwykle nie wytrzymałam i musiałam go opublikować przed złożeniem…

No comments:

Post a Comment

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.