25 October 2011

Rocaille

Ostatnio zajmowałam się tylko nauką, ale znalazłam czas na biżu (szkoda, że tak mało). Wena jakoś przyjść nie chce, więc forma raczej już Wam znana. Oceńcie sami jak się podoba.



'Rocaille' 
 piękne ametysty (!) , sutasz cernitowy 


stal chirurgiczna, elementy posrebrzane, kwarc dymny, agaty

stal chirurgiczna, srebro, opale, onyks niebieski

* * *
A teraz: 'Jak kot zachowuje się w jesienne poranki'



Pozdrawiam i dziękuję za miłe komentarze ;))

5 comments:

  1. Bardzo ładne te kolczyki! Czasami mniej znaczy więcej. A kocisko przepiękne! Moje o tej porze roku zaczynają wygrzewać się pod kaloryferami, ewentualnie na parapetach, jeśli jesienne słonko przygrzewa akurat.... :) Ściskam!

    ReplyDelete
  2. A ja ponawiam pytanie, co to jest ten sutasz cernitowy? Kociak i kolczyki śliczne!

    ReplyDelete
  3. A sutasz cernitowy to coś stworzonego przez mnie przypadkiem! ;)
    Masa termotwardzalna jako cieniutkie 'wstążki' sutaszowe. Fascynował mnie sutasz długo, długo i kiedyś ot tak 'Wpadłam na pomysł. A może spróbuję? [...]' i tak się zaczęło.
    A cernit to nazwa włoskiej masy, której używam.
    Moje próby wyszywania w oryginalnej technice - nie powiodły się, więc zostałam przy swoim.

    ReplyDelete
  4. Oo to bardzo ciekawe, czy modelina fimo się do tego nadaje? Czy to musi być masa, która samoistnie schnie? Zaciekawiłam się bardzo, bo mnie też sutasz fascynuje, ale po pierwszej nieudanej próbie wylądowało wszystko na dnie szafy! Możesz zdradzić odrobinkę :)
    Dziękuję za powyższą odpowiedź. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  5. Sutasz fajny bo w fioletach :)
    i te kolczyki w brązach super :)

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.