12 November 2011

Wir wyzwań

Co robiłam 11/11/11? Kolczyki, które opublikuję jutro. Robiłam zdjęcia. Leniłam się. Oglądałam wspaniały film ("Pina"). Udowadniałam, że mamy wiosnę jesienią...a przynajmniej u mnie na parapecie.

* * * 

Mój kolejny liść do wyzwania art-piaskownicy ;))
Obiecuję, że jutro wstawię coś bardziej związanego z biżuterią!

Pozdrawiam wszystkich czytelników!

2 comments:

  1. wiosna na parapecie? Zazdroszczę. Z moim zapominaniem podlewania roślin wytrzymują jedynie szable. Buziaki!

    ReplyDelete
  2. hahaha
    Nie daj się nabrać, ja umiem tylko kaktusy podlewać, czyli raz na ruski rok, jeśli się przypomni ;))
    Moja mama dba o kwiaty, bo ja zmarnowałabym je od razu.

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.