31 March 2011

Wiosenne torebeczki

Dzisiaj maski trafiły do zamawiającej osoby. Kamień spadł mi z serca, bo się spodobały. Oby osoba obdarowana nimi miała tyle samo frajdy, co ja przy robieniu ich. Na początku byłam załamana, że mam powtórzyć taki trudny wzór, ale przy mieszaniu kolorów już wiedziałam co i jak. Potem to już tylko czysta przyjemność ;)

Kupiłam ostatnio przez internet dwie torebeczki. Malutkie, bo średnica wynosi 15cm (o dziwo mieszczą wszystkie moje rzeczy), ale takie wiosenne. Dwie, bo nie mogłam się powstrzymać. Cóż...może jedna trafi na kolejne candy. Może ;)




30 March 2011

Pastelowo



Kolejne maski teatralne. Właścicielka pierwszych poprosiła o jeszcze jedną parę dla koleżanki. Wiem przynajmniej, że się podobały ;)

Tutaj zdjęcie obok siebie, żeby widać było, że każda ma inny wyraz twarzy.



Pastelowe wyzwanie w piaskownicy. Pudrowy, brokatowy róż w 'centrum' spiralki. Niebiański niebieski po bokach. Wyszłam z wprawy ze spiralkami, ale zdałam sobie sprawę, że sprawia mi to frajdę, więc znowu się zaczną :DD


Wymyśliłam pierwszą, dość prostą bransoletkę z zawieszkami. Prostota i tyle.



Tutaj 'niebiańskie' sztyfty. Bardzo ładnie wyglądają na uchu.

27 March 2011

Niedziela, wiosenne wytwory

Wiosna już wszędzie widoczna, więc blog nie może być w tyle. Na dziś przygotowałam wiosenną porcję biżuterii i informację o nowym 'projekciku'.


'Owoce leśne' srebro 930, ametyst, granaty


'Trawiaste' srebrne, ręcznie wykonane bigle i sprężynka, jadeit, cernit
Są bardzo małe, ale na uchu wyglądają przepięknie ;))



'Fuming' srebro, jadeit, cernit
Płatki wyglądają, jakby był na nich limonkowy dym, więc nazwa jest jaka jest. Uważam, że są baaardzo wiosenne.



Teraz wyzwanie do piaskownicy. Cóż, miały być dawno, ale biłam się z myślami, czy je wstawić. Teraz pasują do tytułu posta.
Recyklingowe wyzwanie. Plastikowe serduszka (malowane farbą), stal chirurgiczna, cernit, granat
W rzeczywistości wyglądają lepiej, niestety nie umiałam zrobić dobrych zdjęć dzisiaj.

* * *
Teraz coś o projekcie. Zainteresowała mnie nowa technika i postanowiłam wypróbować ją na cernicie. Te koraliki poniżej są jeszcze słabe, ale nauczę się i będą super =)
Koraliki ze zdjęć będą umieszczone w dwóch bransoletkach (zielonej i pomarańczowej), ale jestem jeszcze na etapie wybierania baz, więc może to troszkę potrwać.




Miłej niedzieli,
Ag

22 March 2011

CANDY!!!

Wreszcie zebrałam wszystkie cząsteczki odwagi i...organizuję candy!

Nie wiem ile osób się zgłosi, bo obserwatorów mam mało, ale odwiedza mnie was bardzo dużo. Czas się po prostu przekonać. W najgorszym przypadku nikt nie dostanie nagród ;)

Nagrody są dwie: kwiatowo - owocowa i elegancka.
Pierwsza z wylosowanych osób dostanie zestaw, który sama sobie wybierze. Druga - to co zostanie.

ZASADY:
1) chęć na candy zgłaszamy w komentarzu
2) pobierasz obrazek z moim candy (dowolny) i podlinkowany wstawiasz na bloga (jeśli nie masz bloga podajesz swój email)
3) zgłaszamy się do hm...2 MAJA

wyniki 3 LUB 4 MAJA





Pozdrawiam, Ag

20 March 2011

Niedziela, mieszanka

Witam!

Czy u was jest równie piękna pogoda? Aż chce się coś tworzyć ;)
Postaram się dziś zamieścić jeszcze jeden post, bo w piaskownicy pojawiło się wspaniałe wyzwanie - recykling. Będzie się działo ;))

Teraz obiecana wczoraj biżuteria:



srebro 930, stal chirurgiczna, cernit


srebro 930, stal chirurgiczna, granat



stal chirurgiczna, cernitowe kwiatki


ręcznie oksydowana miedź, bigle antyalergiczne, cernit



miedź, cernit
to moja pierwsza bransoletka z cernitu i wygląda lepiej w rzeczywistości, na nadgarstku


ręcznie oksydowana miedź, cernit
mój pierwszy pierścionek, wygląda marnie, ale pokazałam go, bo uważam, że jak już się nauczę to będzie ładnie kontrastować z tym lepszym ;) Na serio, jest to strasznie trudne, a ja przy takim czymś się już zamotałam...


srebro, cernit

19 March 2011

Sobota, konkurs

Dzisiaj proszę o głosy, ponieważ zgłosiłam się do konkursu.

A to moje prace:


link


link


link


link


link

Mam nadzieję, że moje projekty przypadły wam do gustu. Mam nadzieję, że zagłosujecie ;))

* * *

Jutro zobaczycie dość dużo biżuterii. Prace mniej i bardziej udane, ale warto je chyba pokazać.

Pozdrawiam, Ag

13 March 2011

Niedziela, kot lawendowy czy limonkowy?

Kot lawendowy...




...czy limonkowy?




Sama nie wiem, który ładniejszy. Wcześniej gruby, a teraz chudy. Był zielony, a kolejny miał być fioletowy. Słowa dotrzymałam.
Teraz wiem, że za szybko kolejnych kotów nie namaluję. Dwa wystarczą w zupełności. No może jeśli kupię farby olejne, to spróbuję jeszcze jednego.

Kot lawendowy ma w rzeczywistości srebrne oczy, ale na zdjęciu niestety tego nie widać. Szkoda, bo wygląda z nimi jakoś tak bardziej dostojnie ;))

* * *

Teraz idę zająć się biżuteryjnymi sprawami. Mam nadzieję, że wrapy jakie pokazałam do tej pory, zostały przez was dobrze przyjęte.

12 March 2011

Sobota, uczenia cd.

Jak wszyscy wiecie, dopiero się uczę, więc proszę mi wybaczyć wszystkie niedoróbki.



ręcznie oksydowana i zawijana miedź, koralowy cernit


ręcznie oksydowana i zawijana miedź, granatowy cernit


zawijane srebro, granat, onyks


zawijane srebro, srebrny cernit, granat, onyks

10 March 2011

Czwartek, pierwsze koty za płoty

O czym mowa? O pierwszych miedzianych kolczykach. Oczywiście, jak zawsze przy robieniu czegoś na uszy - jedno wychodzi lepiej, a drugie gorzej. Tym razem też tak było.

Kolczyki z karneolem. Śliczny jest ten kolor.
Kamienie są oczywiście z zamówienia, o którym mowa była wczoraj.



ręcznie oksydowana i zawijana miedź, antyalergiczne miedziane bigle, karneol

Tutaj malutkie kamyczki, które kupiłam:
labradoryt, na zdjęciu nie widać, ale ma piękną niebieską labradoryzację
prehnit, z którego powstanie pierścionek, ale najpierw muszę się 'naumieć' na cernicie
ametyst
jadeit
niebieski onyks

9 March 2011

Środa, drobiazgi i coś ciekawego

Dzisiaj mam wam do pokazania pewną stronę. Będę co jakiś czas pokazywać produkty, które mnie (i mam nadzieję, że was też) zainteresowały.

Czy ktoś kiedyś słyszał o sklepie 4dekor? Możecie tam znaleźć bardzo ciekawe przedmioty do domu i zapewniam, że są oryginalne.

Kurczę, czuję się jakbym pisała reklamówkę, ale to chyba tak można nazwać, prawda?



Dzisiaj w każdym razie chcę wam pokazać ręcznie robiony wisiorek/zawieszkę ze szkła. Mnie oczarowała niesamowicie. A jak wasze wrażenia? Inne szklaki możecie zobaczyć tutaj.




Dzisiaj przyjechało także moje zamówienie (zdjęcia jutro), z którego możecie spodziewać się dużo miedzianych kolczyków oraz 'kamykowy nalot'. Co ja tam będę mówić! Jutro dowiecie się więcej, a nawet coś zobaczycie.

Pozdrowienia, Ag