1 April 2012

Anneaux

Ach, ten tydzień był ciężki...znaczy hm...gdyby nie to, że dni idealne potrafią mi zepsuć dwa ocenowe incydenty - byłby naprawdę miły. Bardzo się niestety wkurzałam, więc tydzień uznaję za ciężki i niewart tylu nerwów. Na pocieszenie zrobiłam sobie niebieski pierścień i pracę na wyzwanie w Kufrze. 



stal chirurgiczna, kwarc mszysty, Toho (nadal wykorzystuję zasób koralików od Adrienn)



agat wstążkowy, Toho

Pracę zgłaszam na wyzwanie W Kreatywnym Kufrze. Cały czas staram się urozmaicać prace do Kufra i wypróbowuję nowe techniki. Mam nadzieję, że przypadają wam do gustu. Pierścionek kojarzy mi się z agrestem, czyli baaardzo kwaśnym smakiem. Próbowałam też zrobić cytrusowy wisior, ale wyszedł tak tandetnie, że nie mam odwagi go w ogóle pokazać ;)

A na koniec koty, które jakoś tam się polubiły. Znaczy mały pokochał dużego, a duży zaadoptował i zaakceptował rudasa.

9 comments:

  1. mój syn by go nazwał pierścieniem mocy ;) :) wiem bo posiadam podobny :)

    ReplyDelete
  2. nice rings! and cute cats :)

    ReplyDelete
  3. Pierścień mocy ;) bardzo fajne określenie

    Thank you so much!

    ReplyDelete
  4. Pierscienie swietne:) Proste ale maja w sobie cos:) Zycze Ci aby nastepny tydzien byl duzo lepszy:)

    ReplyDelete
  5. Genialne prace! Zapraszam do siebie na candy ;-)

    ReplyDelete
  6. Fajne prace, cieszę się z kociej symbiozy.

    ReplyDelete
  7. Gdyby kotki mogły mówić pewnie narzekałyby, że masz tak wąski fotel. mój pies czasami też sam na fotelu nie mieści, a jest postury twoich kotów. :)

    ReplyDelete
  8. Piękne pierścienie, jak amulety szczęścia.

    ReplyDelete
  9. UROCZE MASZ KOCIAKI :) Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.