14 April 2012

Réseau d'améthyste

Ostatnio niczego nie było. Weny, radości, pogody. Nawet trafił się piątek trzynastego, który przeżyłam względnie dobrze. Nie było, ale teraz jest! Miłe słowa wypowiadane przez czytelników, przypływ wiosny, dobrych ocen ;) 
Wyszło na to, że wymodziłam takie oto kolczyki:





'ametystowa sieć'
stal chirurgiczna, ametyst, cernit 

...i jeszcze taki zwykły wisiorek, który już znalazł właściciela:

posrebrzane elementy, fluoryt, chryzokola

* * *

Na koniec urzekające zdjęcie, bo oprócz pięknych kolorów są lampiony (mam fioła na ich punkcie!)


* * *

Przypominam też o candy. Nadal można się zgłaszać. Wystarczy tylko klik!


4 comments:

  1. Jejciu, ależ te kolczyki piękne!

    ReplyDelete
  2. Bardzo oryginalna forma, podoba mi się! :)

    ReplyDelete
  3. Ametystowe kolczyki - piękne i bardzo ciekawe. Będę zaglądać :) Dziekuję za odwiedziny u mnie.

    ReplyDelete
  4. Te fiolety w uszach wyglądają rewelacyjnie:)

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.