12 May 2012

Prostota

Wreszcie zebrałam się w sobie i dokończyłam zdjęcia. Przepraszam wszystkich czytelników za moją nieobecność biżuteryjną. Zajmuję się wszystkim innym, tylko nie biżuterią. Na przeprosiny przygotowuję bardzo sutaszowe kolczyki, więc proszę o cierpliwość. 
Od wczoraj trochę mój dobry nastrój się ulotnił, ponieważ według weterynarza mój mały rudy koteczek ma nieuleczalne zapalenie dziąseł i trzeba mu je koniecznie codziennie myć i co jakiś czas pojawiać na kontroli. Oprócz tego kot żyje krócej...Całą rodziną czytaliśmy w internecie, że bardzo często sześciomiesięczne koty(Egon właśnie ma tyle) mają młodzieńcze zapalenie i znika ono po jakimś czasie. Ludzie skarżą się również na niekompetencję lub naciąganie ze strony weterynarzy, więc jest szansa. Mam szczerą nadzieję, że za zobaczę jak mu znika zapalenie ;) Może ktoś ma doświadczenie w tym temacie?


cernit, farby akrylowe, metal
Pomysł na kolczyki zaczerpnęłam z etsy i od razu zabrałam się za jego realizację. Cóż...nie są takie jak chciałam, ale z pewnością jeszcze zrobię podobne i będą wyglądały rewelacyjnie.


stal chirurgiczna, jadeit, cernit

3 comments:

  1. Very nice! The first pair is really original!!

    ReplyDelete
  2. Kreatywna kobietka z Ciebie! Dziękuję, że do mnie zajrzałaś. Bardzo inspirujący blog - z przyjemnością u Ciebie zostaję! :) - Dominika

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.