15 August 2012

Landrynki

Kolejna praca przykładowa do Kreatywnego Kufra, ale tym razem tematem jest smak słodki. Kombinowałam i kombinowałam, aż trafiłam na wyzwanie kolorystyczne w Diabelskim Młynie. Pomysł na nie przyszedł równocześnie z myślą: 'a właściwie to dlaczego nie mogę połączyć dwóch wyzwań?'. I tak zaczęłam pracę nad landrynkowym, dwu-wyzwaniowym wisiorem z jadeitem, który na swoją kolej czekał pół roku :)
Nie obyło się bez złości, które wyjaśniła przypadkiem pewna biografia. Zdenerwowana patrzyłam na wypaloną już pracę i zachodziłam w głowę, dlaczego mój pastelowy, bananowy żółty tak okropnie się wyeksponował. Przecież on w ogóle nie jest jaskrawy! I tu właśnie kolej na biografię. Może małe wprowadzenie; moja mama wypożyczyła ostatnio biografię Vincenta van Gogh'a i jako pierwsza zaczęła czytać (a ja czekam i czekam na przeczytanie...). Zdarza się, że czasami opowiada mi o jakimś ciekawym momencie. Wczoraj przeczytała mi ciekawostkę na temat kolorów. No i nagle wszystko mi się rozjaśniło.
Wyobraźcie sobie, że Vincent zaobserwował, że nawet najjaśniejszy pastelowy odcień żółci staje się jaskrawy przy dwóch kolorach - na przykład przy niebieskim...i (niestety) fiolecie.
Teraz tylko pozostaje mi być bardziej uważną na takie szczegóły i jakoś muszę przeżyć moją gapowatość.

PS A już w sobotę ogłoszę jesienne rozdanie słodkości :)

sutasz cernitowy, jadeit, granat

Wisior oczywiście zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne w Diabelskim Młynie z nadzieją, że się spodoba.



5 comments:

  1. Jednym słowem wyszedł bardzo wyraziście! Podoba mi się tym bardziej :-)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  2. przepiekny naszyjnik:)
    dziekuje za udzial w wyzwaniu na DM :)

    ReplyDelete
  3. This is very beautiful!!!!!!

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.