5 June 2013

Amethyst moon

Środa nadeszła, a z nią nowy koralikowy stworek. Mimo wszelkich niedoróbek jestem dumna z tej broszki. Wiem już co następnym razem trzeba zrobić inaczej, więc będzie lepiej. Jako następne koralikowe wyzwanie wybrałam sobie zwierzaka, ale jeszcze nie powiem co to będzie. Dowiecie się za dwa tygodnie! 
Zauważyłam też już pewien niezbyt pozytywny zwyczaj. Wchodząc do jakiegokolwiek sklepiku z koralikami wkładam do koszyka jakąś drobnicę. W porę zdążę się opanować, ale musicie przyznać, że wieje grozą. Mój portfel niedługo zacznie się przede mną ukrywać :)
Czy Wy również zapominacie o wszystkim wchodząc do pewnych sklepów?
Wednesday has arrived and with it a new beading creature. Despite all the imperfections I am proud of the brooch. I know what I should change next time, what to do differently. As my next beading challenge I've chosen an animal, but I'm not going to tell you the deatails until 19th of June. I hope I can realise my concept.
I've also noticed a not very positive habit. When I'm searching something in bead shops I always put in the basket Toho or other little wonders. I have time to master, but you have to admit - it sound scary. My wallet will soon start to hide from me :)
Do you also forget about everything when you walk into your favourite shops?
A dla tych którzy przyszli zobaczyć zdjęcie wyzwaniowe parę słów wyjaśnienia. Nie mam jednej, ewidentnie ulubionej książki, ale do tej pory żadna seria nie zafascynowała mnie tak jak "Czarne Kamienie" Anne Bishop. Dlatego dzisiejsza fotografia przedstawia serię, a nie jedną sztukę, gdyż po prostu nie mogłabym się zdecydować :)
So for those of you who came here to see my challenge photo, I have some words of explanation. I don't have one favourite book, but so far no series fascinated me as Anne Bishop's "Black Jewels". That's why today photo shows a bunch of novels, not one, cause I just couldn't decide which one to chose.




23 comments:

  1. Fajna ta zawieszka i pokaźna kolekcja ulubionych książek :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Anne Bishop wielbię, więc i kolekcja pokaźna :) A to jeszcze nie wszystkie części!

      Delete
  2. Pomysłowo pokazana kolekcja:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki! Nigdy nie mam pewności, czy moje zdjęcia się spodobają ^_^

      Delete
  3. Naszyjnik jest przepiękny.
    Fajnie jest czytać całe serie książek

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję serdecznie!
      Fajnie, ale jest to też często duży wydatek. Ja kupuję maksymalnie do trzeciej części większość serii, ale "Czarne Kamienie" skradły moje serce. Prawda jest taka, że autor często w kolejnych częściach traci poprzedni wątek i akcja rozwija się w nudnym, bądź przewidującym kierunku. Dlatego najczęściej przestaję czytać następne tomy.

      Delete
  4. Bardzo fajna! Ma dwie funkcje broszki i zawieszki ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że Ci się podoba! Zapięcie przyszyłam w taki sposób, że można ją nosić też jako wisiorek.

      Delete
  5. Taaaak, w niektórych sklepach można przepaść bez reszty :)

    ReplyDelete
  6. Taaak-mój potrfel gdyby tylko miał nogi już dawno by ode mnie uciekł zabierając ze sobą koleżankę kartę kodów jednorazowych:). Bardzo mi się podobają te matowe koraliki których użyłaś do broszki/wisiorka-fajnie się komponują z tymi błyszczącymi :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja jeszcze ostatkiem sił potrafię wyjąć te magiczne rzeczy w koszyka, ale jest coraz ciężej...
      Następnym razem też będzie pół matowych pół błyszczących :)

      Delete
  7. Tak ,zdecydowanie księgarnie powinny być zamykane przede mną ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja szaleję kiedy dostaję kartę prezentową do empiku. Oszaleć można z radości przy tych książkach :D

      Delete
  8. uuu niezła kolekcja ;)

    ReplyDelete
  9. to chyba nawet bym przeczytała ciekawie się zapowiada już nawet po samych tytułach

    ReplyDelete
    Replies
    1. Są specyficzne i kilkoro moich znajomych w połowie patrzyło na pierwszą część z obrzydzeniem, więc ani nie polecam, ani nie odradzam. Zależy od człowieka.

      Delete
  10. Zawieszka bardzo ładna, a o książkach jak i samej autorce nigdy nie słyszałam.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  11. ładnie ujełas je na zdjęciu ;)

    ReplyDelete
  12. O ile to możliwe, kupuje książki w antykwariacie :) choć nowe są zawsze nowe ;)
    ładnie spięte są Twoje książki :)

    ReplyDelete
  13. Znam to uczucie. A potem wracam do domu i się zastanawiam gdzie przetrwoniłam wszystkie oszczędności :) Fajnie, że zaczęłaś koralikować. Ciekawy pomysł z tym księżycem i podoba mi się, że można go nosić jako zawieszkę

    ReplyDelete
  14. Nie znam tej serii :) ale staną w kolejce do przeczytania :)

    ReplyDelete
  15. Zakręcę się koło tej serii jak tylko skończę moją długą listę :) co do koralików. Hmm po jakimś czasie przestaną ci wpadać w oko nowe koraliki. Z początku kupowałam nałogowo, a teraz albo już mam albo mam coś podobne i nie potrzebuję. Teraz szperam w kamykach :) Księżyc prześliczny. Ja tylko bym obrobiła ten mały łuk koralikami. Ale to dlatego, że wole gdy wszystkie brzegi są obszyte.

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.