11 August 2013

Mint & raspberry ice cream

Skoro już jestem taka "odważna" to zrobiłam kolejną bransoletkę. Proszę nie krzyczcie na mnie! Monotonia skończy się w środę. Już nie zobaczycie bransoletki :)
Jeżeli czytacie ten post to znaczy, że ja właśnie w tej chwili przebywam w okolicach kanionu lub Chamonix. Nie będę przedłużać, bo i tak nie mogę chwilowo powiedzieć jak tam jest. Obszerny post o tej podróży pojawi się zapewne chwilę po moim powrocie. Trzymajcie się!

Yeah I've made another bracelet - I'm that brave. Please don't shout at me! I promise that on Wednesday this monotony will be over. There won't be any bracelets :)
While you're reading this post I am probably somewhere near a canyon or Chamonix. I won't extend this whole writing cause I can't tell you yet how is my trip like. When I come back I'll make a summation of my little voyage. Take care!  


3 comments:

  1. niezwykle delikatna:)

    ReplyDelete
  2. Świetna, bardzo delikatna:)

    ReplyDelete
  3. Tak, jest bardzo cieniutka i lekka, ale na szczęście trudno ją zniszczyć ;)

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.