13 October 2013

Gifts and sweets

Dłuższy weekend zawsze motywuje mnie do pracy twórczej. Te kolczyki powstały w piątek, bo po prostu musiałam wypróbować nowe igły, które zamówiłam w tym tygodniu. Odkryciem roku było dla mnie to, że powinnam była od razu kupić najcieńsze, bo niektóre koraliki nie chciały przechodzić przez te zwykłe. Wszystkie beaderki śmieją się pewnie teraz z mojej głupoty :)
Wczoraj znalazłam też piękny wzór na bransoletkę mulinową i mam zamiar takową zrobić w najbliższym czasie, ale najpierw muszę kupić sznureczki, bo jak się okazało te domowe wyparowały. Możecie polecić jakieś sklepy internetowe z dobrą muliną albo sznurkami, które nadają się do takich bransoletek? Jestem w tym temacie mało obeznana.

Longer weekend is always motivating. I made these earrings on Friday because I had to try out new needles that I had ordered this week. I've made a discovery of the year. Finally I've bought the needles that match to the smallest beads. Why I haven't done it earlier?! I could have saved so much time! Now all the true beaders are laughing at my ignorance :)
Yesterday mornig I found a beautiful pattern for a friendship bracelet. I'm going to try it out but first I have to buy the strings cause I've noticed that I don't have any.
Teraz czas na słodkości od miłej Leny z tego bloga. Na początku września dostałam od niej tę piękną bransoletkę i kolczyki, które podziwiałam kiedyś na jej stronie. Wszystko idealnie do mnie pasuje, jest lekkie i dobrze zrobione. Mówię Wam to z ręką na sercu! Wzięłam moje nowe nabytki na Schwarzwaldzką wycieczkę i sprawiły się bardzo dobrze. Dziękuję serdecznie!

And now it's time to show you gifts from Lena (here is her website). In early September I got a package  with a beautiful bracelet and earrings that I had admired at her blog some time ago. Everything match to me prefectly, it's light and well made. I can testify that! I've taken them on my Black Forest's trip and I've worn them every day. Thank you Lena!
A na koniec znowu coś do cieszenia oczu. Zamówiłam wreszcie kamienie na jesień i zimę, i jestem oczarowana tym co przyszło. Kolory może niezbyt szalone, ale mówię Wam - na żywo wyglądają niesamowicie. Ciekawa jestem czy zgadniecie, jak nazywa się ta brązowa kropla. Ja nie widziałam tej odmiany często w internecie.

And the last thing to feast your eyes. I have finally ordered stones for autumn and winter season and I am spellbound by them. The colours may not be crazy but believe me - in reality they look amazing! I'm curoius of you can guess what is the name of that brown big teardrop. Any ideas?





5 comments:

  1. O! Widzę twory znajome. Mam nadzieję, że dalej będą się dobrze sprawować :) Co do igieł to przyznam, że ja dopiero po kilku miesiącach tworów koralikowych odkryłam, że istnieje coś takiego jak igły do koralików :D Taaakie cienkie i taaakie bezproblemowe!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sprawują się świetnie! Dziękuję raz jeszcze!
      Z tymi igłami to jakiś żart chyba. Jak mogłyśmy na to wcześniej nie wpaść?!

      Delete
  2. Hi! To make friendship bracelets you normally use embroidery floss, eg DMC being a quality brand, or you can use 1mm cotton cord or thinner. If you are on Pinterest, I have a board for Macrame and Knot Jewellery where you can find lots of DIY projects. I've looked at the gemstones and my guess is that it's a tiger's eye gemstone but I'm not at all an expert. Tell us in your next post the name of that gem. Have a nice week. Ana

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thanks Ana! I've never tried macrame so every information is helpful :)
      I'm going to check you Pinterest board, be sure!
      Yeah...wait to the next post and I will tell you the name of the stone.

      Delete
  3. o i nawet mój ukochany filc się znalazł:)

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.