30 December 2013

Summing-up

Moja zabawa z koralikami trwa dalej. Dzisiaj jakoś tak z okazji końca roku mój zapas Toho został posegregowany. To co było niepodpisane zyskało odpowiednie etykiety, posortowałam wszystko w słoiczki i probówki, no czasami ewentualnie w woreczki. Ułożyłam kolorami i niedługo zacznę nawlekać nową sekwencję. Tyle projektów chciałabym robić jednocześnie! Czy Wy też tak macie?

I still have fun with seed beads, I keep on creating new projects. Today I decided to categorize my bead stock. You know, the end of year mobilize to put things in order. So I sticked the proper labels, sort into the pots and test-tubes, well alternatively to the small bags. I arranged them on account of colours and soon I will thread a new sequence. I want to make so many projects at the same time! It's so frustrating! Do you also have same troubles with your mind?
Przy okazji końca roku widzę na różnych blogach podsumowania. Cóż...u mnie jest łatwo. Kontynuuję zabawę z moim ukochanym sutaszem cernitowym, ale też uczę się co nieco pracować z szydełkiem. Nareszcie po długim czasie narzekać w stylu "czemu ja tak nie umiem?", "też tak chcę" - wzięłam się do roboty i mam swoje własne wężowe bransolety i naszyjniki. Tu muszę przyznać jestem z siebie dumna. 
Z nowych projektów, hm, zaczęłam robić sobie szalik na drutach, ale jakoś mozolnie mi to idzie. 
A Wy co uważacie za swój tegoroczny sukces? Jakie macie postanowienia?

On the occasion of the end of the year, I noticed some summing-ups on other blogs. Well...here it's very simple. I continue my play with beloved cernit soutache but I also learn how to work with crochet hook. Finally, after a long time of complaints like: "why I can do it?", "Oh I want to have a bracelet like this!" - I buckled down to work and now I have those beautiful bracelets and necklaces. I have to admit that I'm proud of myself.
I've also started to knit a scarf, ehm, I don't know, it's arduous work. 
And what is your this year's succes? What are your plans, resolutions?



4 comments:

  1. Ja też tak mam, że jak coś mi się spodoba to od razu chcę spróbować ale dziesięciu rzeczy na raz się nie da robić niestety :] Za swój tegoroczny sukces uważam rozpoczęcie przygody z blogowaniem, w końcu się odważyłam i zamiast odkładać to na kolejny rok zaczęłam pisać i tworzyć :) Co do postanowień to mam zamiar wyciągnąć maszynę do szycia i spróbować swoich sił w szyciu, zobaczymy co mi z tego wyjdzie ;)
    Udanego Sylwestra i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Blogowanie to przyjemność, więc będziesz każdego roku mogła się tym cieszyć :)

      Delete
  2. Pierwsze zdjęcie bardzo ładne! No i ostatnie też mnie się podoba. Zawsze chcę zrobić dziesiątki rzeczy jednocześnie. I nigdy, przenigdy nie potrafię się zdecydować, którą z nich wybrać :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję!
      Ja zwykle zaczynam i potem porzucam jakiś pomysł. Druty już drugi tydzień tak czekają. Może w ferie się za nie zabiorę :)

      Delete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.