19 March 2013

Mini zapowiedź & Sneak peak

Czyli jak pokazać co szykuję na 6 kwietnia, a jednak utrzymać Was w niepewności. Zdecydowanie nie mam zamiaru publikować gotowej biżuterii, więc chwilowo możecie tylko popatrzeć na wycinki. Zresztą i tak nie skończyłam jeszcze wszystkiego. Jednego elementu w ogóle jeszcze nie zaczęłam, ale zamierzam to nadrobić w weekend.
I wanted to show you some pieces of my bead soup, but I didn't want to reveal everything. So I hope that you are excited, but still uncertain of upcoming 7th BSBP. Besides I haven't yet finished all elements. In fact I haven't yet started one important "thing", but I'm going to catch up.
PS I know that my cat isn't part of BSBP project, but he looks similar to me when I'm thinking about my work.

9 March 2013

Pastelove

Pojawiam się tylko na chwilę w ten chłodny weekend. W przerwie między wykańczającym myśleniem o Bead Soup, zamawianiem wszystkich potrzebnych elementów, szkoły i konkursu - z czystą przyjemnością zrobiłam takie fikuśne sztyfty. W zamyśle były to pawie piórka, ale podczas wypalania cernit się zbuntował i powstały pastelowe kolce. Nie jestem fanką tego typu kolorów. Wchodząc do sklepu, gdzie wszystkie ubrania wyglądają jak delikatnie farbowane mleko, zwykle mam ochotę wyjść, ale w tym jednym przypadku mogę to przeboleć. Taka mała ilość mi nie zaszkodzi.
Następnym razem postaram się opublikować małą zapowiedź z nadchodzącego BSBP, ale teraz znikam i życzę Wam miłej soboty :)
 stal chirurgiczna, kyanit, kryształ górski, sutasz cernitowy
 Jakiś czas temu złożyłam też prosty ceramiczny naszyjnik. Zrobiłam go głównie po to, żeby sprawdzić pewne zaciski, ale okazał się na tyle ładny i funkcjonalny, że zaczęłam go nosić i nie mam zamiaru się z nim rozstać za żadną cenę. Zabawne w tym wszystkim jest to, że jeżeli już noszę coś z mojej "pracowni" to nigdy nie jest to sutasz cernitowy. Nie jestem tak strojna jak to co robię, ale muszę przyznać, że ostatnio poczyniłam pewien krok do przodu, bo założyłam na 2h te kolczyki. Nie było źle!