20 October 2013

Medusa

Nadal jestem zaaferowana charmsami, jak zresztą widać. Nie bójcie się, to drugi i jednocześnie ostatni. Tym razem postanowiłam pobawić się w zawijanie cieniutkich sznurków cernitowych i po skończeniu projektu zobaczyłam w nim Medusę. Miały wyjść ładne ornamenty, a tymczasem patrzę na nie i widzę macki. Czy tylko ja mam takie dziwne skojarzenia, czy może wy również dostrzegacie tutaj ?
No i jeszcze rozwiązanie zagadki z poprzedniego posta. Brązowe krople to nic innego jak kwarc płonący.

As you can see, Im still in mood for charms. Don't worry, it's the second but also the last charms for this year. This time I wanted to play with tiny cernit's strings and when I've finished my project I saw Medusa. How is that possible?! I've wanted to create pretty, romantic ornaments and instead I look at them and I see tentacles. Is this me only or maybe you have similiar associations and you spot her?
Oh and there's one more thing. Last time I've asked you to name a certain stone. So the solution is...blazing quartz or maybe I should write - burning?





13 October 2013

Gifts and sweets

Dłuższy weekend zawsze motywuje mnie do pracy twórczej. Te kolczyki powstały w piątek, bo po prostu musiałam wypróbować nowe igły, które zamówiłam w tym tygodniu. Odkryciem roku było dla mnie to, że powinnam była od razu kupić najcieńsze, bo niektóre koraliki nie chciały przechodzić przez te zwykłe. Wszystkie beaderki śmieją się pewnie teraz z mojej głupoty :)
Wczoraj znalazłam też piękny wzór na bransoletkę mulinową i mam zamiar takową zrobić w najbliższym czasie, ale najpierw muszę kupić sznureczki, bo jak się okazało te domowe wyparowały. Możecie polecić jakieś sklepy internetowe z dobrą muliną albo sznurkami, które nadają się do takich bransoletek? Jestem w tym temacie mało obeznana.

Longer weekend is always motivating. I made these earrings on Friday because I had to try out new needles that I had ordered this week. I've made a discovery of the year. Finally I've bought the needles that match to the smallest beads. Why I haven't done it earlier?! I could have saved so much time! Now all the true beaders are laughing at my ignorance :)
Yesterday mornig I found a beautiful pattern for a friendship bracelet. I'm going to try it out but first I have to buy the strings cause I've noticed that I don't have any.
Teraz czas na słodkości od miłej Leny z tego bloga. Na początku września dostałam od niej tę piękną bransoletkę i kolczyki, które podziwiałam kiedyś na jej stronie. Wszystko idealnie do mnie pasuje, jest lekkie i dobrze zrobione. Mówię Wam to z ręką na sercu! Wzięłam moje nowe nabytki na Schwarzwaldzką wycieczkę i sprawiły się bardzo dobrze. Dziękuję serdecznie!

And now it's time to show you gifts from Lena (here is her website). In early September I got a package  with a beautiful bracelet and earrings that I had admired at her blog some time ago. Everything match to me prefectly, it's light and well made. I can testify that! I've taken them on my Black Forest's trip and I've worn them every day. Thank you Lena!
A na koniec znowu coś do cieszenia oczu. Zamówiłam wreszcie kamienie na jesień i zimę, i jestem oczarowana tym co przyszło. Kolory może niezbyt szalone, ale mówię Wam - na żywo wyglądają niesamowicie. Ciekawa jestem czy zgadniecie, jak nazywa się ta brązowa kropla. Ja nie widziałam tej odmiany często w internecie.

And the last thing to feast your eyes. I have finally ordered stones for autumn and winter season and I am spellbound by them. The colours may not be crazy but believe me - in reality they look amazing! I'm curoius of you can guess what is the name of that brown big teardrop. Any ideas?





6 October 2013

Leafy

Pojawiłam się wreszcie twórczo. Niektórzy z Was, zauważyli pewnie wczoraj na moim fanpejdżu, że robiłam COŚ związanego z akcją biżuteryjek. Kolejny raz postanowiłam się zgłosić do wykonania charmsa w sercowym stylu. Jeden jak widać już wykonałam, ale zapisałam się na inny (chwilowo jest to tajemnica) i już niedługo mam zamiar go Wam pokazać. Oczywiście jak już będzie gotowy. Nieskromnie przyznam, że ten zdobył już uznanie wśród grupy twórczyń. Kamień z serca! :)
Jeżeli ktoś z Was miałby ochotę zgłosić się do którejś z bransoletek zapraszam tu. W tym roku projektów jest dużo więcej, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Zachęcam też do podglądania całej akcji, ponieważ dzieje się, a postępami będziemy się pewnie niedługo chwalić. Ja sama czekam z niecierpliwością na rozwój niektórych prac, bo pomysły były niesamowite.
Moje serducho wykonałam tradycyjnie z cernitu, pięknego amonitu ze Skarbów Natury i srebra 925. 
Pozdrawiam Was serdecznie i oznajmiam, że już otrząsnęłam się z przedwczesnego zimowego snu!

I can finally show something creative. I'm sure that some of you have noticed my post on fanpage from yesterday. I told you that I was going to make something for WOŚP. Once again I've decided to create a charms. As you can see I've already made one but soon you'll be able to admire another (but for it is a secret, shh, don't tell anyone). Of course first I  have to realize the project. 
Immodestly I can tell you that other authors of the campaign liked the leafy one. Lucky me! :)
If you want to join us and make something you can read about it here. There are more amazing projects so each of you have a chance to find himself. I encourage you to follow the whole action because we are going to show you the progress. 
My charms is made from cernit (you haven't expected it, right?), beautiful ammonite form Skarby Natury and 925 silver.
Cheers! I can safely say that my early hibernation is over :)