26 January 2014

Zigzag time

Przyszła prawdziwa zima. Teraz kiedy patrzę na te zdjęcia, mam wrażenie, że wpasowałam się w mroźny klimat. Postaram się podczas ferii zrobić coś co przywoła wiosnę. Nie powinnam narzekać na pogodę, bo właściwie to całkiem długo traktowała nas ulgowo. Nie mam żadnego skutecznego sposobu na odgonienie zimowego nastroju. Może Wy coś wymyślicie? Jakieś gorące herbatki z miodem? :)
W związku ze zbliżającymi się feriami mam mniej nauki i mogłam się zabrać za mój ciągle rosnący stosik książek i ebooków, które spokojnie czekały od grudnia na swoją kolej. Co ostatnio ciekawego przeczytaliście? Podzielcie się tytułami w komentarzach, chętnie sobie poczytam.

Real winter came to Poland. Right now when I look at these pictures, I have this weird sensation that I fit them into frosty atmosphere. I'll do my best to make something that would beckon spring to approach. I shouldn't complain about weather because all this time winter has treated us preferentially. I have no effective way to chase off this cold mood. Maybe you could slip me something? 
Regarding the forthcoming school holiday I have less learning and finally I started to read my (still increasing) book stack which has been waiting for its turn since December. What was the last interesting book you read? Share the titles with me.



9 comments:

  1. Bardzo ładny naszyjnik i wcale mi się nie kojarzy z zimą, tylko z wiosennym niebem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A no to się cieszę! Nie skojarzyłam go sobie ani przez chwilę z niebem :)

      Delete
  2. Super zygzaczki :) Ja niestety do ferii muszę poczekać jeszcze dobre 3 tygodnie, ale jako że semestr zamknięty, mogłam sobie pozwolić na deczko 'rozpusty' i zabrać się za książki, które na mnie czekały. Fanką e-booków nie jestem, wolę te tradycyjne. Aktualnie czytam książkę wygrzebaną gdzieś w antykwariacie "Kolekcjoner" Fowlesa. Nigdy nie czytałam czegoś takiego, ale podoba mi się :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tylko ten tydzień jeszcze muszę przeżyć i mogę już cieszyć się tymi wspaniałymi dwoma tygodniami rozpusty :)
      Ja doceniam ebooki kiedy wyjeżdżam na wycieczki albo czytam w szkole. Mniej waży a nadal cieszy.
      Nie znałam tej książki! Z tego co widzę to zapowiada się ciekawie. Bardzo trzyma w napięciu?

      Delete
    2. Mnie czyta się ją bardzo dobrze, w połowie dość mnie zaskoczyła zmianą narratora. Jest trochę jak wyznania chorego psychicznie człowieka, ale w jakiś sposób nie nudzi :) Powiedziałabym, że wciąga :>

      Delete
  3. Naszyjnik jest przepiękny!
    A co do książek - tez nadrabiam zaległe tytuły, u mnie ferie właśnie półmetkują.Ostatnio rpzeczytałam książkę, o której pewnie słyszłaś lub czytałaś "Chłopiec w pasiastej piżamie" Książka wspaniała i wzruszająca.
    A teraz jestem w trakcie czytania II tomu trylogii Milennium Stiega Larssona. Świetna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie czytałam, ale sama nie wiem czy kiedyś będę chciała. Wzruszające książki nie zawsze na mnie dobrze działają.
      Kurczę, ja najpierw obejrzałam całą trylogię i od tej pory boję się sięgnąć po książkę, mimo że podobno wcale nie jest zrobiona w klimacie horroru. Niestety to skandynawskie kino tak mnie przeraziło, że mam zamiar jeszcze poczekać.

      Delete
  4. Śliczny :) Ja czytam "Martwą naturę z wędzidłem" Herberta. Polecam :)

    ReplyDelete
  5. Od jakiegoś czasu się zbieram żeby się nauczyć haftu koralikowego, ale jakoś ciągle mi czasu brak.

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.