17 February 2014

A charming charm


Przeżyłam dziś pierwszy dzień w szkole. Ferie jak zwykle skończyły się zbyt szybko, ale jednak coś udało mi się zrobić. Skończyłam piękny naszyjnik dla Lore Art i prawdopodobnie (jeśli dostanę zapięcie) zobaczycie zdjęcia już w niedzielę. A mówię Wam, wzór który na niego znalazłam jest naprawdę warty uwagi.
Zrobiłam też tę bransoletkę na konkurs tocokocham.pl. Wszystko pięknie ładnie, ale te zdjęcia. Czy ktoś mówił, że wyłączenie autokorekty ze zdjęć bloggerowych wystarczy? Otóż nie. Płakać się chce nad jakością wstawianych zdjęć. Nie wiem, czy firma na Go.... wymyśliła nowy sposób na zepsucie naszych fotografii czy może jest to chwilowy problem.

So somehow I survived today's class at school. Winter holiday had ended too soon as always but I had managed to do something cool. I had finished a beautiful crochet rope necklace for Lore Art and plausibly (if I get a clasp until Friday) you'll see the pictures of it on Sunday. And I'm telling you, this pattern I had found is worth watching.
I also made a bracelet for tocokocham.pl's contest. Everything seems to be fine but those pictures...Had anyone told that after switching the autocorrection off from blogger's photos all will be normal? Well, nope. I want to cry every time I look at those pictures. I really don't know what this amazing company starting with Go.... figured out to make our photos worse or maybe it is just a temporary trouble. 
Wracając do biżuteryjnego tematu. Dzisiaj prezentuję pierwszą koralikową bransoletkę z cernitowym charmsem. Planuję jeszcze jedną jako prezent dla pewnej miłej osóbki, ale z następnymi projektami poczekam. Chcielibyście coś w ten deseń jako nagrodę w najbliższej rozdawajce?
Bazę bransolety zrobiłam z przeźroczystych Toho 11/0 i ślicznego srebrnego kordonka, który urzekł mnie swoim blaskiem. Charms standardowo z sutaszu cernitowego (i jeśli ktoś jeszcze nie pamięta, jest to element zrobiony z masy termoutwardzalnej) oraz maleńkiego labradorytu. Wymiary charmsa to jedyne 1,5 na 2 centymetra. Jak już wspomniałam - taki drobiazg :)

Coming back to the jewellery topic. Today I'm presenting you a new beading bracelet with a cernit soutache charms. I have a plan and I'm going to make another for a certain lovely person, but for now I will wait a bit. Please share your opinions with me.
The base is made from transparent Toho 11/0 and pretty silver silk twist which captivate me with his glitter. Charms is made as always from cernit soutache (if you don't remember, it's a polymer clay element) and a small labradorite. The mesures are 1,5 x 2cm. As I said - small thing :)




8 comments:

  1. The beaded bracelet and the faux soutache charm are gorgeous. Great combination.

    ReplyDelete
  2. świetna bransoleta :)

    ReplyDelete
  3. Super zawieszka!
    A teraz przyznam Ci się do czegoś, tak sobie czytałam u Ciebie "sutasz cernitowy" i jakoś tak założyłam, że to ze sznureczków jest i nagle... bum... dotarło do mnie, że to jednak nie sznureczki :-) (teraz się dziwię, no gdzie ja miałam oczy)
    Ale lepiej późno niż wcale :-) Wybacz sutaszowemu laikowi.
    Trafiłam na Twój post z 8 maja i wszystko stało się jasne, jestem naprawdę pod wrażeniem i czekam z niecierpliwością na kolejne cuda:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    PS. Ja już od jakiegoś czasu nie mam ferii... :-( ehhh... tak mi się zatęskniło za beztroską labą :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ha ostatnio właśnie pewna pani oświeciła mnie, że moje prace są łudząco podobne do prawdziwego sutaszu i że robię to z premedytacją. Miło nie było, ale postanowiłam za każdym razem już teraz podkreślać, że cernit to modelina. Dla mnie to było oczywiste, ale ja po prostu wiem z czego tworzę :)
      Wielkie dzięki za miłe słowa :)
      Ach ja w takich momentach naprawdę nie mam ochoty dorosnąć. Ferie to taki przyjemny czas.

      Delete
  4. Faktycznie zawieszka przypomina sutasz - wygląda bardzo ładnie ale czy to źle? Mi się w każdym razie podoba.

    ReplyDelete
  5. Słodkie maleństwo:) wraz z całą bransoletką.

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.