25 March 2014

Ingredients to the beading cauldron

Dzisiaj tylko publikuję zdjęcia składników, które wysłałam do Corrie. Z tego co wiem, to bardzo jej się wszystko spodobało i już opublikowała post na swoim blogu. Możecie go zobaczyć tutaj. W paczce, która powędrowała do Australii, oprócz tego co widzicie na zdjęciach, znalazła się jeszcze pewna bransoleta. Podobno cieszy swoją właścicielkę i towarzyszy jej od poprzedniego czwartku :)
Dodam jeszcze, że ze swoich składników wyszydełkowałam już jeden naszyjnik, ale na publikację blogową musi poczekać do trzeciego maja.

Today I just drop in to write a short note about the ingredients that I had sent to Corrie. As far as I know, my beading partner likes them very much and she had published the photos of them at her blog. You can see it here. I had put a little party favour into the package that had flown away to Australia. I'm talking about this bracelet. Reportedly the new owner likes it very much and wears it since last Thursday :)
Also I'd like to tell you that few days ago I finished a crochet rope necklace made from my ingredients, but you must wait until the Reveal day comes.



2 comments:

  1. Live they're even more beutiful. :D

    ReplyDelete
  2. Aj tam Alice, zdjęcia też mi nie wyszły tragiczne :D

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.