25 May 2014

Crochet paradise

O pierwszym ukośniku mówiłam już dawno, ale dopiero teraz doczekał się zapięcia i publikacji. Sekwencja już Wam znana. Po pierwszych rzędach, pełna złości, zacisnęłam zęby i powiedziałam sobie, że dokończę ten naszyjnik. Wnioski na chwilę obecną mam dwa (zapewne doświadczone w szydełkowej materii biżuteryjki się zaśmieją, ale co tam):
1.) Ukośnik nie powinien być na 6 w rzędzie, ponieważ jest zbyt dużo przestrzeni i nawet moja najcieńsza nitka prześwituje.
2.) Nie nawlekać tyle koralików co na prostownik, bo w ukośniku koraliki układają się przecież inaczej, a przez to szybciej osiągniemy pożądaną długość sznura.

A przy okazji, czy jest ktoś może chętny na ten naszyjnik?

I'd been writing about my first slash crochet rope long ago, but finally I got the clasp and I can publish the photos of finished piece. You already know this pattern. After a few rows, full of fury, I kept a stiff upper lip and told myself to finish the necklace. For the moment I have two important conlusions (I know that some of you, more experienced in crocheting, will laugh):
1.) The slash crochet rope shouldn't have 6 beads in a row, because there's too much space between them and even my thinnest thread shines through.
2.) Don't string so many seed beads as for a regular crochet way, because in a slash the beads settle differently, so we can reach the desired length quicker.
Miesiące temu wyszydełkowałam też takie dwie proste bransoletki. Mają już swoje szczęśliwe (mam nadzieję) posiadaczki. 

Months ago I also made some crochet bracelets. They're quite simple, but they already have their lucky (I hope so) owners.




6 comments:

  1. Piękne kolorki, naprawdę zachwycają!;)

    ReplyDelete
  2. Ja tam się nie znam na takim koralikowaniu, ale wg mnie ten naszyjnik wygląda świetnie :) A bransoletki mają piękne kolory!

    ReplyDelete
  3. Na pewno szczęśliwe! Uwielbiam tą malinową <3

    ReplyDelete
  4. Bardzo ładny naszyjnik :-) Ukośniki potrafią dać w kość, ale teraz każdy następny będzie sprawiał mniej kłopotów.
    Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
  5. to jest tak śliczne, zawsze chciałam umieć cos takiego robić

    ReplyDelete
  6. Naszyjnik jest piękny, ale jeszcze bardziej podobają mi się bransoletki (szczególnie ta chabrowa!). Zazdroszczę właścicielkom :). Chciałabym się kiedyś nauczyć tej techniki, łatwa pewnie nie jest (na moje nieszczęście!).

    ReplyDelete

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, więc bardzo dziękuję za to, że uczestniczycie w tworzeniu tego bloga i oceniacie moje prace.
Every comment matters for me so I want to say 'thank you' for participating in blog life and also create it.