26 February 2015

Bloody lace

 Zostałam poproszona o zrobienie kolejnego czerwono-czarnego naszyjnika. Tym razem krótkiego, o znanym Wam już wzorze. Chciałam go trochę rozjaśnić, więc między superduo wszyłam srebrne koraliki. Taki drobiazg na szyję, ale moim zdaniem dość efektowny.

I was asked to make another red&black necklace. This time it was about short lace pattern which you have already seen at my blog. However I wanted to brighten it a bit, so I added a row of silver seed beads. You know, it's just a small thing, but in a way it is quite showy.
A na koniec dodam trochę kolorów - kolejne pary do mojego kwiatowego poletka. Już sama nie wiem kiedy ja to wszystko będę nosić :)

Lastly I'd like to show you my brand new petals earrings - newbies in my flower family. I really don't know when I will wear them. I have plenty of earrings.

18 February 2015

Reptilian teal

Jakoś w styczniu postanowiłam zrobić ukośnik z mieszanki koralików. Okazało się, że w pudełku najwięcej mam zielonkawych odcieni, więc wsypałam resztki paczuszek i wyszła mi taka gadzia skóra. Ten naszyjnik podoba mi się chyba najbardziej ze wszystkich które do tej pory wyszydełkowałam.

It was about a mont ago when I decided to make a slash bead crochet rope from a mix of Toho. It turned out that I have plenty of greenish-teal shades of seed beads. I poured in a few leftovers from the packages and created a necklace - something like reptilian skin.
This necklace (in my humble opinion) is the prettiest of all my crochet ropes.

8 February 2015

Treasure of the Nile

Nadal szlifuję swoją technikę w obszywaniu elementów i wykańczaniu koralikowych prac. Tydzień temu na spotkanie Craft Ladies w Poznaniu wybrałam ceramiczny kaboszon i pracę prawie skończyłam - prawie, bo na podszycie czekał aż do wczoraj. 
Wisior zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra - Kleopatra

I'm still trying to improve my skills concerning trimming some elements with seed beads and putting the  finishing touches to them. Last week there was a Craft Ladies meeting in Poznan. All of us were doing something creative and for my beading work I chose a ceramic cabochon and some shiny seed beads. I've almost finished my piece - almost, because it's been waiting for a lining till yesterday.